
Niebezpieczne zapisy w umowie B2B
Zdarza się, że umowa B2B jest tak skonstruowana, że budzi zastrzeżenia organów władzy publicznej, które dostrzegają w niej elementy stosunku pracy. Od dnia 8 lipca 2026 r. ryzyko jeszcze wzrośnie, albowiem ustalenie istnienia stosunku pracy będzie mogło nastąpić także na mocy decyzji organu Państwowej Inspekcji Pracy.
W takim przypadku, obydwie strony umowy mogą zostać obciążone wyższymi podatkami i składkami na ubezpieczenia społeczne ze skutkiem wstecznym.
W celu uniknięcia wątpliwości co do charakteru współpracy, unikaj następujących rozwiązań:
1) wymiar współpracy odpowiadający etatowi
Chodzi o zapisy typu: “Wykonawca będzie świadczył usługi we wszystkie dni robocze w godzinach od 9.00 do 17.00”.
W ramach współpracy B2B, wykonawca powinien mieć bardziej elastycznie zakreślony wymiar współpracy, ponieważ - jako freelancer - sam zarządza swoim czasem.
2) zastrzeżenie płatnego urlopu
Co ważne, chodzi o jakikolwiek mechanizm płatnej przerwy od wykonywania usług, chociażby nie została nazwana “urlopem” i chociażby jej wymiar był inny niż przysługujący zgodnie z kodeksem pracy. Niebezpieczne będzie zatem także postanowienie o treści: “Wykonawcy przysługuje w każdym roku kalendarzowym płatna przerwa od wykonywania usług w wymiarze 24 dni roboczych”.
3) zapisy wskazujące na stosunek podporządkowania
Przejawem podporządkowania może być np.:
· możliwość wydawania wykonawcy wiążących poleceń i instrukcji;
· obowiązek wykonawcy świadczenia usług w określonym miejscu i czasie.
Umowa zawarta w ramach współpracy B2B może oczywiście zakładać pewien wpływ zlecającego na to, w jaki sposób wykonawca wykonuje umowę, jednak kluczowy jest umiar i odpowiednie skonstruowanie postanowień.
4) nieodpłatne udostępnienie mienia współpracownikowi
Zważywszy, że kontraktor B2B jest z założenia samodzielnym i niezależnym podmiotem, nie powinien nieodpłatnie korzystać z mienia (biurka, sprzętu) należącego do zamawiającego. To bowiem przybliżałoby go do statusu pracownika. Bardziej adekwatna dla relacji B2B będzie więc sytuacja, w której wykonawca posiada własne mienie potrzebne do wykonywania umowy, a jeżeli nawet korzysta z mienia zamawiającego, to odbywa się w sposób odpłatny, za kwotę odpowiadającą rynkowej wartości takiego najmu.
5) zastrzeżenie osobistego wykonywania
Niebezpieczny zapis może brzmieć np.: “Wykonawca może wykonywać usługi wyłącznie osobiście”.
Osobiste wykonywanie to jedna z esencji stosunku pracy, dlatego pojawienie się jej w relacji B2B może budzić wątpliwości organów. Bardziej odpowiednim zapisem w relacji B2B, który zabezpieczy także zlecającego, byłby np. „Za uprzednią zgodą Zlecającego wyrażoną na piśmie pod rygorem nieważności, Wykonawca może powierzyć wykonanie usług innemu podmiotowi”.
6) objęcie kontraktorów B2B regulacjami zakładu pracy dedykowanymi pracownikom
Nierzadko zdarza się, że regulaminy dedykowane pracownikom zostają równolegle aplikowane do osób pozostających w relacji B2B. Dzieje się tak np. w przypadku regulaminów powierzonego mienia a nawet – co gorsze – w przypadku regulaminów pracy. Tak jednoznaczne zrównanie pracowników z kontraktorami B2B może budzić poważne wątpliwości organów i doprowadzić do wniosku, ze kontraktorzy B2B są de facto po prostu pracownikami.
W przypadku jakichkolwiek wątpliwości, skontaktuj się z kancelarią SJK Law&Tax.